Inne

Churchill Downs w Louisville jest otwarte na więcej niż tylko Kentucky Derby


Znane jako „najbardziej ekscytujące dwie minuty w sporcie”, Kentucky Derby jest ważnym międzynarodowym wydarzeniem od prawie 150 lat. Podczas gdy media zajmujące się wyścigami Kentucky Derby mogą skupiać się przede wszystkim na torze, w kuchniach i barach toru wyścigowego Churchill Downs dzieje się naprawdę wiele. Jako szef kuchni, David Danielson regularnie zmienia menu w miejscach na miejscu, w tym Wiersz milionera, Skye Terrace, Stakes Room i Roses Lounge, a także nadzorowanie taryfy w The Courtyard w Downs After Dark.

Przed dołączeniem do zespołu kulinarnego Churchill Downs w 2011 roku Danielson szkolił się we francuskiej École Hotelier de Tain l’Hermitage i pracował w najlepszych restauracjach w Nowym Jorku i Chicago. Churchill Downs nie był jednak jego pierwszym koncertem związanym ze sportem, ponieważ szef kuchni obsługiwał także gości na imprezach PGA Championship i turnieju US Open. Davidson znalazł idealny dom w Levy Restaurants, która nadzoruje operacje żywieniowe dla firmy z Louisville. Grupa łączy również wyśmienitą kuchnię w lokalach Staples Center w Los Angeles, Barclays Center na Brooklynie i T-Mobile Arena w Las Vegas.

Rozmawiałem z Danielsonem dla The Daily Meal. W ramach naszego Q&A współautor nadchodzącego Kraj Burbonów książka kucharska – napisana z Timem Lairdem, amerykańskim dyrektorem generalnym, dyrektorem ds. rozrywki – również opowiadała o tym, co sprowadziło go do Kentucky i jakie inne lokalne miejsca poleca odwiedzającym. Podziękowania należą się Sarze Brown Meehan, Old Forester i zespołowi Brown-Forman za przedstawienie uznanego szefa kuchni.

The Daily Meal: Jak trafiłeś do Louisville w Churchill Downs? Czy byłeś w Kentucky przed podjęciem tej pracy?
Szef kuchni David Danielson: Mieszkałem w Chicago i niedawno sprzedałem swój biznes cateringowy. Chciałem wrócić do organizowania dużych wydarzeń, a Kentucky Derby zawsze znajdowało się na mojej liście wydarzeń do pracy. Miałem kilku kolegów pracujących dla Levy Restaurants, więc skontaktowałem się z nimi w sprawie przeprowadzki do Kentucky, a reszta to już historia!

Wiele miast ma rozpoznawalną kuchnię opartą na konkretnych potrawach, z których są znane. Czy Louisville ma własną kuchnię lub dania autorskie?
Louisville ma kilka dań, które są unikalne dla miasta – Hot Brown, sos Henry'ego Baina, Bourbon Nut Pie i sorgo to tylko te, z którymi identyfikuje się większość mieszkańców. Jednak ludzie tak naprawdę nie wiedzą o dużej ilości produktów rolnych uprawianych lub produkowanych na tym obszarze, a także kilku niesamowitych serowarów i producentów szynki wiejskiej.

Jaka jest twoja ulubiona pozycja w menu Churchill Downs?
To jak wybór ulubionego dziecka. Nie wiem, czy mam ulubioną potrawę, ale uwielbiam to, że z roku na rok całkowicie zmieniamy Derby menu. Daje nam to możliwość stworzenia nowych doświadczeń dla naszych gości podczas każdego Derby, a także możliwość współpracy z lokalnymi rolnikami i rzemieślnikami w celu zaprezentowania wspaniałych produktów pochodzących z tego obszaru.

Churchill Downs nie jest pierwszym obiektem sportowym, któremu pożyczyłeś swoje kulinarne doświadczenie. Jaka była Twoja pierwsza praca związana ze sportem w świecie żywności?
W trakcie mojej kariery znalazłem niszę w wydarzeniach specjalnych. Jako szef kuchni w Rockefeller Center w Nowym Jorku karmiłem gości na PGA i US Open. W tym czasie zacząłem przyjmować mentalność wykwintnego jedzenia i zacząłem badać, jak rozszerzyć to na duży format, obsługując wielu ludzi i naprawdę próbując przygotować świeże i odważne, interesujące jedzenie dla dużych grup.

Jako szef kuchni w Churchill Downs skupiam się na wprowadzaniu autentycznych smaków Południa, pozostając jednocześnie postępowym i pomysłowym. Czerpię mnóstwo inspiracji ze współczesnych trendów kulinarnych, kuchni światowych oraz sezonowych, świeżych składników z farmy. Pracuję, aby zaskoczyć fanów wyścigów posiłkami, które nawiązują do przeszłości i tradycji Derby, ale bardzo mocno wskazują na przyszłość kuchni.

Czy zanim został szefem kuchni pracowałeś jako kelner? A może zacząłeś od nauki w ramach programu kulinarnego?
Właściwie, kiedy byłem młodszy, pracowałem jako kelner – najpierw w hotelu, potem jako kelner we francuskiej restauracji. Miałem też stoisko z hot dogami w stylu chicagowskim.

Studiowałem w Szkole Kuchni Francuskiej Dumas Pere, a następnie kontynuowałem w renomowanej szkole hotelarskiej Ecole Hotelier Tain l’Hermitage we Francji, doskonaląc swoje umiejętności kulinarne w kilku restauracjach wyróżnionych gwiazdkami Michelin. Po powrocie do USA pracowałem jako szef kuchni w nowojorskim United Nations Plaza Hotel oraz w ulubionych restauracjach Chicago jako Ritz Carlton i Charlie Trotter. Byłem także osobistym kucharzem w brytyjskim konsulacie generalnym.

Jeśli chodzi o dodawanie nowych pozycji do menu, skąd zwykle biorą się Twoje pomysły? Czy prenumerujesz dużo czasopism lub czytasz dużo książek kucharskich?
Co roku zmieniam menu i przez cały rok prowadzę degustacje. Każdego roku składniki do wszystkich menu są starannie dobierane od lokalnych rolników i międzynarodowych partnerów, aby uzyskać charakterystyczną mieszankę, która wznosi smaki Południa na nowe wyżyny. Ogólnie rzecz biorąc, spędzam dużo czasu na opracowywaniu przepisów, które moim zdaniem spodobają się fanom wyścigów. Uważam, że niezwykle ważne jest, aby jedzenie było świeże, a ludzie odchodzili i czuli, że otrzymują najlepszą jakość.

Oprócz odbywania się na terenie Churchill Downs, domowe imprezy Derby również zyskują na popularności. Zawsze szukamy naczyń, które można z wyprzedzeniem złożyć i wrzucić do piekarnika. Kiedy urządzasz imprezę, nie chcesz pracować. Chcesz potraw, które możesz podnieść, wyciągnąć, wyrzucić i cieszyć się imprezą!

Kiedy nie jesteś zajęty jedzeniem, jak lubisz spędzać wolny czas?
Staram się spędzać czas z żoną i dziećmi – uwielbiamy podróżować! Żeglarstwo to kolejna z moich miłości. Lubię też czytać książki kucharskie i odwiedzać destylarnie burbona.

Poza ofertami w Churchill Downs, czy możesz polecić jakąś restaurację lub dwie w Louisville?
Kiedy wychodzę na specjalny posiłek lub jestem pytany przez gości spoza miasta, gdzie muszą zjeść, Harvest jest moim pierwszym wyborem. Mają nie tylko niesamowitą kuchnię pozyskiwaną od lokalnych rolników i rzemieślników, ale także mają doskonały wybór bourbonów!

Moje drugie miejsce to Red Hog, który w dzień jest sklepem mięsnym, a wieczorem restauracją. Naprawdę robią świetną robotę – to niezobowiązujące, pyszne jedzenie z menu, które ciągle się zmienia w zależności od tego, z jakimi zwierzętami pracują w sklepie mięsnym.

Na koniec, szefie kuchni, ostatnie słowa dla dzieci?
Jeśli kiedykolwiek masz szansę w życiu przyjść zobaczyć spektakl, jakim jest Kentucky Derby, zrób to! Naprawdę nie ma nic takiego. Ponadto, stawiaj sobie wyzwania i rozwijaj się!


Jak cieszyć się Kentucky Derby z daleka?

Prawie dziesięć tysięcy ludzi wyszło na tor wyścigowy Churchill Downs w Louisville w pierwszą sobotę maja 1875 roku, aby zobaczyć, jak Aristides wygrywa pierwsze Kentucky Derby. Największa publiczność Derby, jaka kiedykolwiek zgromadziła się w 2015 roku, kiedy ponad 170 000 fanów zgromadziło się na torze, aby być świadkiem, jak amerykański Pharoah zdobywa pierwszy etap tego, co stało się pierwszą udaną licytacją potrójnej korony od czasu Affirmed w 1978 roku. po pierwsze: pierwsze Kentucky Derby, które odbędzie się bez udziału fanów.

Ale wyścig będzie trwał (choć w pierwszą sobotę września), zwycięzca zostanie przykryty kocem róż, a nieprzerwana tradycja najstarszej, nieprzerwanie organizowanej imprezy sportowej w Ameryce przetrwa. I nie ma powodu, aby nie cieszyć się tym, dzięki tym wskazówkom, jak opanować zdystansowany społecznie dzień Derby w domu.

Obstawiaj zakłady online

Bądźmy szczerzy: wyścigi konne są ciekawsze, gdy na linii są pieniądze. Nawet kilka dolców na długim strzale sprawi, że będziesz dopingować swój wybór, jakby stawką była osobista wizyta w kręgu zwycięzców. Obstawianie zakładów online zwiększyło się pod względem dostępności, łatwości i popularności, a teraz istnieje wiele możliwości obstawiania nie tylko wielkiego wydarzenia, ale także wszystkich wyścigów w tygodniu prowadzących do 146. rundy Derby w sobotę, 5 września.

TwinSpires jest oficjalnym portalem zakładów online Churchill Downs, ale są też inne. Użyłem Keeneland Select, który oferuje również zakłady na Derby, podczas mojej pierwszej wyprawy do zakładów online, kiedy na torze wyścigowym Keeneland w Lexington odbyło się okrojone spotkanie (również bez udziału fanów) na początku tego lata. Założyłem profil, doładowałem trochę środków na konto i wyruszyłem na wyścigi.

Powiedziałem sobie, że obstawiam tylko wyścigi z głównymi stawkami, ale szybko zmieniłem się w coś w rodzaju fotelowego handicapu, gdy porównywałem wyniki ekspertów i studiowałem potwierdzenia każdego konia, gdy osiodłali na padoku i paradowali na tor. W końcu w ciągu czterech dni ścigania zarobiłem aż 10 dolarów. Ale biorąc pod uwagę, ile zazwyczaj wydałbym na drinki i nierozważne, spontaniczne zakłady na torze, jest to wygrana.

Wymieszaj historyczny napój

Ciekawostka: tak wiele kieliszków „zaginęło” z klubu po Kentucky Derby w 1938 roku, że w następnym roku tor zaoferował na sprzedaż pierwszą oficjalną pamiątkową kieliszek julepowy z mięty, a od tego czasu julep jest kojarzony z Derby.

Biorąc pod uwagę późną datę tegorocznego wyścigu, Tim Knittel – niedawno mianowany pierwszym oficjalnym stewardem Bourbon w Churchill Downs – sugeruje mieszanie tego z innym historycznym napojem o wyścigowych korzeniach. Jockey Club, który powstał w Nowym Jorku w 1894 roku i prowadzi rejestr ras koni pełnej krwi angielskiej, również dał początek dwóm tytułowym koktajlom: jeden z ginem, a drugi z bourbonem. Oczywiście wybierzemy wersję bourbonową, która smakuje jak nieco słodszy Manhattan.

Aby przygotować napój, napełnij shaker lodem i dodaj dwie uncje burbona, jedną uncję słodkiego wermutu i ćwierć uncji likieru Maraschino (również prosty syrop) wraz z dwiema lub trzema kroplami gorzkiej angostury. Mieszaj, aż ostygnie, przelej do kieliszka koktajlowego i udekoruj wiśnią Maraschino.

Zanurz się w daniach Derby

Pomimo twoich pandemicznych postanowień, Derby Day to nie czas na oszczędzanie kalorii. Wiele klasycznych południowych dań kojarzy się z Derby, od czekoladowego ciasta z orzechami bourbon i kulek po bourbonie po Hot Browns i biszkopty z wiejską szynką. Większość z nich znajdziesz w Ogród i pistolet na broń's Książka kucharska południowca, a także ten zbiór piętnastu zwycięskich przepisów Kentucky Derby, który obejmuje sery piwne i pasty benedyktyńskie.

Noś kapelusz mimo to

Jedna z najbardziej pamiętnych imprez Derby, które urządziliśmy z żoną, miała miejsce, gdy mieszkaliśmy w Chicago, z dala od naszego domu w Kentucky. Było to pierwsze doświadczenie Derby dla wielu naszych przyjaciół ze Środkowego Zachodu, którzy przybyli w kowbojskich kapeluszach, czapkach bejsbolowych i wszelkiego rodzaju czapkach. Sączyliśmy miętowe julepy, jedliśmy burgoo, układaliśmy pulę losowania Derby i ostatni goście wyjeżdżali długo po wielkim wyścigu.

Chociaż pandemia mogła ograniczyć naszą zdolność do bezpiecznego gromadzenia się w dużych grupach, nie może zdławić tego poczucia koleżeństwa. Ustaw więc duży telewizor na zewnątrz, wydziel dobre rzeczy, rozłóż jedzenie i zaproś kilku przyjaciół lub po prostu spotkaj się z rodziną. Bo choć trybuny będą puste, to kiedy z głośników Churchill Downs rozbrzmiewają dźwięki „My Old Kentucky Home”, wszyscy będziemy śpiewać.


Jak cieszyć się Kentucky Derby z daleka?

Prawie dziesięć tysięcy ludzi wyszło na tor wyścigowy Churchill Downs w Louisville w pierwszą sobotę maja 1875 roku, aby zobaczyć, jak Aristides wygrywa pierwsze Kentucky Derby. Największa publiczność Derby, jaka kiedykolwiek zgromadziła się w 2015 roku, kiedy ponad 170 000 fanów zgromadziło się na torze, aby być świadkiem, jak amerykański Pharoah zdobędzie pierwszy etap tego, co stało się pierwszą udaną licytacją potrójnej korony od czasu Affirmed w 1978 roku. po pierwsze: pierwsze Kentucky Derby, które odbędzie się bez obecności fanów.

Ale wyścig będzie trwał (choć w pierwszą sobotę września), zwycięzca zostanie przykryty kocem róż, a nieprzerwana tradycja najstarszej, nieprzerwanie organizowanej imprezy sportowej w Ameryce przetrwa. I nie ma powodu, aby nie cieszyć się tym, dzięki tym wskazówkom, jak opanować zdystansowany społecznie dzień Derby w domu.

Obstawiaj zakłady online

Bądźmy szczerzy: wyścigi konne są ciekawsze, gdy na linii są pieniądze. Nawet kilka dolców na długim strzale sprawi, że będziesz dopingować swój wybór, jakby stawką była osobista wizyta w kręgu zwycięzców. Obstawianie zakładów online zwiększyło się pod względem dostępności, łatwości i popularności, a teraz istnieje wiele możliwości obstawiania nie tylko wielkiego wydarzenia, ale także wszystkich wyścigów w tygodniu prowadzących do 146. rundy Derby w sobotę, 5 września.

TwinSpires jest oficjalnym portalem zakładów online Churchill Downs, ale są też inne. Użyłem Keeneland Select, który oferuje również zakłady na Derby, podczas mojej pierwszej wyprawy do zakładów online, kiedy na torze wyścigowym Keeneland w Lexington odbyło się okrojone spotkanie (również bez udziału fanów) na początku tego lata. Założyłem profil, doładowałem trochę środków na konto i wyruszyłem na wyścigi.

Powiedziałem sobie, że obstawiam tylko wyścigi z głównymi stawkami, ale szybko zmieniłem się w coś w rodzaju fotelowego handicapu, gdy porównywałem wyniki ekspertów i studiowałem potwierdzenia każdego konia, gdy osiodłali na padoku i paradowali na tor. W końcu w ciągu czterech dni wyścigów zarobiłem aż 10 dolarów. Ale biorąc pod uwagę, ile zazwyczaj wydałbym na drinki i nierozważne, spontaniczne zakłady na torze, jest to wygrana.

Wymieszaj historyczny napój

Ciekawostka: tak wiele kieliszków „zaginęło” z klubu po Kentucky Derby w 1938 roku, że w następnym roku tor zaoferował na sprzedaż pierwszą oficjalną pamiątkową kieliszek julepowy z mięty, a od tego czasu julep jest kojarzony z Derby.

Biorąc pod uwagę późną datę tegorocznego wyścigu, Tim Knittel – niedawno mianowany pierwszym oficjalnym stewardem Bourbon w Churchill Downs – sugeruje mieszanie tego z innym historycznym napojem o wyścigowych korzeniach. Jockey Club, który powstał w Nowym Jorku w 1894 roku i prowadzi rejestr ras koni pełnej krwi angielskiej, również dał początek dwóm tytułowym koktajlom: jeden z ginem, a drugi z bourbonem. Oczywiście wybierzemy wersję bourbonową, która smakuje jak nieco słodszy Manhattan.

Aby przygotować napój, napełnij shaker lodem i dodaj dwie uncje burbona, jedną uncję słodkiego wermutu i ćwierć uncji likieru Maraschino (również prosty syrop) wraz z dwiema lub trzema kroplami gorzkiej angostury. Mieszaj, aż ostygnie, przelej do kieliszka koktajlowego i udekoruj wiśnią Maraschino.

Zanurz się w daniach Derby

Pomimo twoich pandemicznych postanowień, Derby Day to nie czas na oszczędzanie kalorii. Wiele klasycznych południowych potraw kojarzy się z Derby, od czekoladowego ciasta z orzechami bourbon i kulek po bourbonie po Hot Browns i bite herbatniki z szynką wiejską. Większość z nich znajdziesz w Ogród i pistolet na broń's Książka kucharska południowca, a także ten zbiór piętnastu zwycięskich przepisów Kentucky Derby, który obejmuje sery piwne i pasty benedyktyńskie.

Noś kapelusz mimo to

Jedna z najbardziej pamiętnych imprez Derby, które urządziliśmy z żoną, miała miejsce, gdy mieszkaliśmy w Chicago, z dala od naszego domu w Kentucky. Było to pierwsze doświadczenie Derby dla wielu naszych przyjaciół ze Środkowego Zachodu, którzy przybyli w kowbojskich kapeluszach, czapkach bejsbolowych i wszelkiego rodzaju czapkach. Sączyliśmy miętowe julepy, jedliśmy burgoo, zorganizowaliśmy pulę losowania Derby, a ostatni goście wyjechali długo po wielkim wyścigu.

Chociaż pandemia mogła ograniczyć naszą zdolność do bezpiecznego gromadzenia się w dużych grupach, nie może zdławić tego poczucia koleżeństwa. Ustaw więc duży telewizor na zewnątrz, wydziel dobre rzeczy, rozłóż jedzenie i zaproś kilku przyjaciół lub po prostu spotkaj się z rodziną. Bo choć trybuny będą puste, to gdy z głośników Churchill Downs rozbrzmiewają dźwięki „My Old Kentucky Home”, wszyscy będziemy śpiewać.


Jak cieszyć się Kentucky Derby z Afar

Prawie dziesięć tysięcy ludzi wyszło na tor wyścigowy Churchill Downs w Louisville w pierwszą sobotę maja 1875 roku, aby zobaczyć, jak Aristides wygrywa pierwsze Kentucky Derby. Największa publiczność Derby, jaka kiedykolwiek zgromadziła się w 2015 roku, kiedy ponad 170 000 fanów zgromadziło się na torze, aby być świadkiem, jak amerykański Pharoah zdobywa pierwszy etap tego, co stało się pierwszą udaną licytacją potrójnej korony od czasu Affirmed w 1978 roku. po pierwsze: pierwsze Kentucky Derby, które odbędzie się bez obecności fanów.

Ale wyścig będzie trwał (choć w pierwszą sobotę września), zwycięzca zostanie przykryty kocem róż, a nieprzerwana tradycja najstarszej, nieprzerwanie organizowanej imprezy sportowej w Ameryce przetrwa. I nie ma powodu, aby się tym nie cieszyć, dzięki tym wskazówkom, jak opanować zdystansowany społecznie dzień Derby w domu.

Obstawiaj zakłady online

Bądźmy szczerzy: wyścigi konne są ciekawsze, gdy na linii są pieniądze. Nawet kilka dolców na długim strzale sprawi, że będziesz dopingować swój wybór, jakby stawką była osobista wizyta w kręgu zwycięzców. Obstawianie online zwiększyło się pod względem dostępności, łatwości i popularności, a teraz istnieje wiele możliwości obstawiania nie tylko wielkiego wydarzenia, ale także wszystkich wyścigów tygodnia poprzedzających 146. rundę Derby w sobotę, 5 września.

TwinSpires jest oficjalnym portalem zakładów online Churchill Downs, ale są też inne. Użyłem Keeneland Select, który oferuje również zakłady na Derby, podczas mojej pierwszej wyprawy do zakładów online, kiedy na torze wyścigowym Keeneland w Lexington odbyło się okrojone spotkanie (również bez udziału fanów) na początku tego lata. Założyłem profil, doładowałem trochę środków na konto i wyruszyłem na wyścigi.

Powiedziałem sobie, że obstawiam tylko wyścigi z głównymi stawkami, ale szybko zmieniłem się w coś w rodzaju fotelowego handicapu, gdy porównywałem wyniki ekspertów i studiowałem potwierdzenia każdego konia, gdy osiodłali na padoku i paradowali na tor. W końcu w ciągu czterech dni wyścigów zarobiłem aż 10 dolarów. Ale biorąc pod uwagę, ile zazwyczaj wydałbym na drinki i nierozważne, spontaniczne zakłady na torze, jest to wygrana.

Wymieszaj historyczny napój

Ciekawostka: tak wiele kieliszków „zaginęło” z klubu po Kentucky Derby w 1938 roku, że w następnym roku tor zaoferował na sprzedaż pierwszą oficjalną pamiątkową kieliszek julepowy z mięty, a od tego czasu julep jest kojarzony z Derby.

Biorąc pod uwagę późną datę tegorocznego wyścigu, Tim Knittel – niedawno mianowany pierwszym oficjalnym stewardem Bourbon w Churchill Downs – sugeruje mieszanie tego z innym historycznym napojem o wyścigowych korzeniach. Jockey Club, który powstał w Nowym Jorku w 1894 roku i prowadzi rejestr ras koni pełnej krwi angielskiej, dał również początek dwóm tytułowym koktajlom: jeden z ginem, a drugi z bourbonem. Oczywiście wybierzemy wersję bourbonową, która smakuje jak nieco słodszy Manhattan.

Aby przygotować napój, napełnij shaker lodem i dodaj dwie uncje burbona, jedną uncję słodkiego wermutu i ćwierć uncji likieru Maraschino (również prosty syrop) wraz z dwiema lub trzema kroplami gorzkiej angostury. Mieszaj, aż ostygnie, przelej do kieliszka koktajlowego i udekoruj wiśnią Maraschino.

Zanurz się w daniach Derby

Pomimo twoich pandemicznych postanowień, Derby Day to nie czas na oszczędzanie kalorii. Wiele klasycznych południowych dań kojarzy się z Derby, od czekoladowego ciasta z orzechami bourbon i kulek po bourbonie po Hot Browns i biszkopty z wiejską szynką. Większość z nich znajdziesz w Ogród i pistolet na broń's Książka kucharska południowca, a także ten zbiór piętnastu zwycięskich przepisów Kentucky Derby, który obejmuje sery piwne i pasty benedyktyńskie.

Noś kapelusz mimo to

Jedna z najbardziej pamiętnych imprez Derby, które urządziliśmy z żoną, miała miejsce, gdy mieszkaliśmy w Chicago, z dala od naszego domu w Kentucky. Było to pierwsze doświadczenie Derby dla wielu naszych przyjaciół ze Środkowego Zachodu, którzy przybyli w kowbojskich kapeluszach, czapkach bejsbolowych i wszelkiego rodzaju czapkach. Sączyliśmy miętowe julepy, jedliśmy burgoo, zorganizowaliśmy pulę losowania Derby, a ostatni goście wyjechali długo po wielkim wyścigu.

Chociaż pandemia mogła ograniczyć naszą zdolność do bezpiecznego gromadzenia się w dużych grupach, nie może zdławić tego poczucia koleżeństwa. Ustaw więc duży telewizor na zewnątrz, wydziel dobre rzeczy, rozłóż jedzenie i zaproś kilku przyjaciół lub po prostu spotkaj się z rodziną. Bo choć trybuny będą puste, to gdy z głośników Churchill Downs rozbrzmiewają dźwięki „My Old Kentucky Home”, wszyscy będziemy śpiewać.


Jak cieszyć się Kentucky Derby z Afar

Prawie dziesięć tysięcy ludzi wyszło na tor wyścigowy Churchill Downs w Louisville w pierwszą sobotę maja 1875 roku, aby zobaczyć, jak Aristides wygrywa pierwsze Kentucky Derby. Największa publiczność Derby, jaka kiedykolwiek zgromadziła się w 2015 roku, kiedy ponad 170 000 fanów zgromadziło się na torze, aby być świadkiem, jak amerykański Pharoah zdobędzie pierwszy etap tego, co stało się pierwszą udaną licytacją potrójnej korony od czasu Affirmed w 1978 roku. po pierwsze: pierwsze Kentucky Derby, które odbędzie się bez obecności fanów.

Ale wyścig będzie trwał (choć w pierwszą sobotę września), zwycięzca zostanie przykryty kocem róż, a nieprzerwana tradycja najstarszej, nieprzerwanie organizowanej imprezy sportowej w Ameryce przetrwa. I nie ma powodu, aby nie cieszyć się tym, dzięki tym wskazówkom, jak opanować zdystansowany społecznie dzień Derby w domu.

Obstawiaj zakłady online

Bądźmy szczerzy: wyścigi konne są ciekawsze, gdy na linii są pieniądze. Nawet kilka dolców na długim strzale sprawi, że będziesz dopingować swój wybór, jakby stawką była osobista wizyta w kręgu zwycięzców. Obstawianie online zwiększyło się pod względem dostępności, łatwości i popularności, a teraz istnieje wiele możliwości obstawiania nie tylko wielkiego wydarzenia, ale także wszystkich wyścigów tygodnia poprzedzających 146. rundę Derby w sobotę, 5 września.

TwinSpires jest oficjalnym portalem zakładów online Churchill Downs, ale są też inne. Użyłem Keeneland Select, który oferuje również zakłady na Derby, podczas mojej pierwszej wyprawy do zakładów online, kiedy na torze wyścigowym Keeneland w Lexington odbyło się okrojone spotkanie (również bez udziału fanów) na początku tego lata. Założyłem profil, doładowałem trochę środków na konto i wyruszyłem na wyścigi.

Powiedziałem sobie, że obstawiam tylko wyścigi z głównymi stawkami, ale szybko zmieniłem się w coś w rodzaju fotelowego handicapu, gdy porównywałem wyniki ekspertów i studiowałem potwierdzenia każdego konia, gdy osiodłali na padoku i paradowali na tor. W końcu w ciągu czterech dni wyścigów zarobiłem aż 10 dolarów. Ale biorąc pod uwagę, ile zazwyczaj wydałbym na drinki i nierozważne, spontaniczne zakłady na torze, jest to wygrana.

Wymieszaj historyczny napój

Ciekawostka: Tak wiele kieliszków „zaginęło” z klubu po Derby Kentucky w 1938 roku, że w następnym roku tor zaoferował na sprzedaż pierwszą oficjalną pamiątkową kieliszek julepowy z mięty, a od tego czasu julep jest kojarzony z Derby.

Biorąc pod uwagę późną datę tegorocznego wyścigu, Tim Knittel – niedawno mianowany pierwszym oficjalnym stewardem Bourbon w Churchill Downs – sugeruje mieszanie tego z innym historycznym napojem o wyścigowych korzeniach. Jockey Club, który powstał w Nowym Jorku w 1894 roku i prowadzi rejestr ras koni pełnej krwi angielskiej, dał również początek dwóm tytułowym koktajlom: jeden z ginem, a drugi z bourbonem. Oczywiście wybierzemy wersję bourbonową, która smakuje jak nieco słodszy Manhattan.

Aby przygotować napój, napełnij shaker lodem i dodaj dwie uncje burbona, jedną uncję słodkiego wermutu i ćwierć uncji likieru Maraschino (również prosty syrop) wraz z dwiema lub trzema kroplami gorzkiej angostury. Mieszaj, aż ostygnie, przelej do kieliszka koktajlowego i udekoruj wiśnią Maraschino.

Zanurz się w daniach Derby

Pomimo twoich pandemicznych postanowień, Derby Day to nie czas na oszczędzanie kalorii. Wiele klasycznych południowych dań kojarzy się z Derby, od czekoladowego ciasta z orzechami bourbon i kulek po bourbonie po Hot Browns i biszkopty z wiejską szynką. Większość z nich znajdziesz w Ogród i pistolet na broń's Książka kucharska południowca, a także ten zbiór piętnastu zwycięskich przepisów Kentucky Derby, który obejmuje sery piwne i pasty benedyktyńskie.

Noś kapelusz mimo to

Jedna z najbardziej pamiętnych imprez Derby, które urządziliśmy z żoną, miała miejsce, gdy mieszkaliśmy w Chicago, z dala od naszego domu w Kentucky. To było pierwsze doświadczenie Derby dla wielu naszych przyjaciół ze Środkowego Zachodu, którzy przybyli w kowbojskich kapeluszach, czapkach bejsbolowych i wszelkiego rodzaju czapkach. Sączyliśmy miętowe julepy, jedliśmy burgoo, zorganizowaliśmy pulę losowania Derby, a ostatni goście wyjechali długo po wielkim wyścigu.

Chociaż pandemia mogła ograniczyć naszą zdolność do bezpiecznego gromadzenia się w dużych grupach, nie może zdławić tego poczucia koleżeństwa. Ustaw więc duży telewizor na zewnątrz, wydziel dobre rzeczy, rozłóż jedzenie i zaproś kilku przyjaciół lub po prostu spotkaj się z rodziną. Bo choć trybuny będą puste, to gdy z głośników Churchill Downs rozbrzmiewają dźwięki „My Old Kentucky Home”, wszyscy będziemy śpiewać.


Jak cieszyć się Kentucky Derby z daleka?

Prawie dziesięć tysięcy ludzi wyszło na tor wyścigowy Churchill Downs w Louisville w pierwszą sobotę maja 1875 roku, aby zobaczyć, jak Aristides wygrywa pierwsze Kentucky Derby. Największa publiczność Derby, jaka kiedykolwiek zgromadziła się w 2015 roku, kiedy ponad 170 000 fanów zgromadziło się na torze, aby być świadkiem, jak amerykański Pharoah zdobędzie pierwszy etap tego, co stało się pierwszą udaną licytacją potrójnej korony od czasu Affirmed w 1978 roku. po pierwsze: pierwsze Kentucky Derby, które odbędzie się bez obecności fanów.

Ale wyścig będzie trwał (choć w pierwszą sobotę września), zwycięzca zostanie przykryty kocem róż, a nieprzerwana tradycja najstarszej, nieprzerwanie organizowanej imprezy sportowej w Ameryce przetrwa. I nie ma powodu, aby nie cieszyć się tym, dzięki tym wskazówkom, jak opanować zdystansowany społecznie dzień Derby w domu.

Obstawiaj zakłady online

Bądźmy szczerzy: wyścigi konne są ciekawsze, gdy na linii są pieniądze. Nawet kilka dolców na długim strzale sprawi, że będziesz dopingować swój wybór, jakby stawką była osobista wizyta w kręgu zwycięzców. Obstawianie online zwiększyło się pod względem dostępności, łatwości i popularności, a teraz istnieje wiele możliwości obstawiania nie tylko wielkiego wydarzenia, ale także wszystkich wyścigów tygodnia poprzedzających 146. rundę Derby w sobotę, 5 września.

TwinSpires jest oficjalnym portalem zakładów online Churchill Downs, ale są też inne. Użyłem Keeneland Select, który oferuje również zakłady na Derby, podczas mojej pierwszej wyprawy do zakładów online, kiedy na torze wyścigowym Keeneland w Lexington odbyło się okrojone spotkanie (również bez udziału fanów) na początku tego lata. Założyłem profil, doładowałem trochę środków na konto i wyruszyłem na wyścigi.

Powiedziałem sobie, że obstawiam tylko wyścigi z głównymi stawkami, ale szybko zmieniłem się w coś w rodzaju fotelowego handicapu, gdy porównywałem wyniki ekspertów i studiowałem potwierdzenia każdego konia, gdy osiodłali na padoku i paradowali na tor. W końcu w ciągu czterech dni wyścigów zarobiłem aż 10 dolarów. Ale biorąc pod uwagę, ile zazwyczaj wydałbym na drinki i nierozważne, spontaniczne zakłady na torze, jest to wygrana.

Wymieszaj historyczny napój

Ciekawostka: tak wiele kieliszków „zaginęło” z klubu po Kentucky Derby w 1938 roku, że w następnym roku tor zaoferował na sprzedaż pierwszą oficjalną pamiątkową kieliszek julepowy z mięty, a od tego czasu julep jest kojarzony z Derby.

Biorąc pod uwagę późną datę tegorocznego wyścigu, Tim Knittel – niedawno mianowany pierwszym oficjalnym stewardem Bourbon w Churchill Downs – sugeruje mieszanie tego z innym historycznym napojem o wyścigowych korzeniach. Jockey Club, który powstał w Nowym Jorku w 1894 roku i prowadzi rejestr ras koni pełnej krwi angielskiej, również dał początek dwóm tytułowym koktajlom: jeden z ginem, a drugi z bourbonem. Oczywiście wybierzemy wersję bourbonową, która smakuje jak nieco słodszy Manhattan.

Aby przygotować napój, napełnij shaker lodem i dodaj dwie uncje burbona, jedną uncję słodkiego wermutu i ćwierć uncji likieru Maraschino (również prosty syrop) wraz z dwiema lub trzema kroplami gorzkiej angostury. Mieszaj, aż ostygnie, przelej do kieliszka koktajlowego i udekoruj wiśnią Maraschino.

Zanurz się w daniach Derby

Pomimo twoich pandemicznych postanowień, Derby Day to nie czas na oszczędzanie kalorii. Wiele klasycznych południowych dań kojarzy się z Derby, od czekoladowego ciasta z orzechami bourbon i kulek po bourbonie po Hot Browns i biszkopty z wiejską szynką. Większość z nich znajdziesz w Ogród i pistolet na broń's Książka kucharska południowca, a także ten zbiór piętnastu zwycięskich przepisów Kentucky Derby, który obejmuje sery piwne i pasty benedyktyńskie.

Noś kapelusz mimo to

Jedna z najbardziej pamiętnych imprez Derby, które urządziliśmy z żoną, miała miejsce, gdy mieszkaliśmy w Chicago, z dala od naszego domu w Kentucky. Było to pierwsze doświadczenie Derby dla wielu naszych przyjaciół ze Środkowego Zachodu, którzy przybyli w kowbojskich kapeluszach, czapkach bejsbolowych i wszelkiego rodzaju czapkach. Sączyliśmy miętowe julepy, jedliśmy burgoo, zorganizowaliśmy pulę losowania Derby, a ostatni goście wyjechali długo po wielkim wyścigu.

Chociaż pandemia mogła ograniczyć naszą zdolność do bezpiecznego gromadzenia się w dużych grupach, nie może zdławić tego poczucia koleżeństwa. Ustaw więc duży telewizor na zewnątrz, wydziel dobre rzeczy, rozłóż jedzenie i zaproś kilku przyjaciół lub po prostu spotkaj się z rodziną. Bo choć trybuny będą puste, to kiedy z głośników Churchill Downs rozbrzmiewają dźwięki „My Old Kentucky Home”, wszyscy będziemy śpiewać.


Jak cieszyć się Kentucky Derby z daleka?

Prawie dziesięć tysięcy ludzi wyszło na tor wyścigowy Churchill Downs w Louisville w pierwszą sobotę maja 1875 roku, aby zobaczyć, jak Aristides wygrywa pierwsze Kentucky Derby. Największa publiczność Derby, jaka kiedykolwiek zgromadziła się w 2015 roku, kiedy ponad 170 000 fanów zgromadziło się na torze, aby być świadkiem, jak amerykański Pharoah zdobędzie pierwszy etap tego, co stało się pierwszą udaną licytacją potrójnej korony od czasu Affirmed w 1978 roku. po pierwsze: pierwsze Kentucky Derby, które odbędzie się bez udziału fanów.

But the race will go on (albeit on the first Saturday in September), a winner will be draped with a blanket of roses, and the unbroken tradition of America’s oldest continually held major sporting event will endure. And there’s no reason not to enjoy it, with these tips for how to master a socially distanced Derby Day at home.

Place Your Bets Online

Let’s be honest: Horse racing is more interesting when there’s money on the line. Even a couple of bucks on a long shot will have you cheering on your pick like a personal visit to the winner’s circle is at stake. Online wagering has grown in availability, ease, and popularity, and now there exist numerous options, not only to bet on the big event, but on all of the week’s races leading up to the 146th running of the Derby on Saturday, September 5.

TwinSpires is the official online wagering portal of Churchill Downs, but there are others. I used Keeneland Select, which also offers Derby betting, for my first foray into online wagering when Lexington’s Keeneland racecourse held a truncated meet (also without fans in attendance) earlier this summer. I set up a profile, loaded some funds into the account, and was off to the races.

I told myself I would only bet on the major stakes races, but I quickly turned into something of an armchair handicapper as I cross-referenced expert picks and studied each horse’s confirmation as they saddled up in the paddock and paraded onto the track. In the end, I netted a whopping $10 over four days of racing. But considering what I’d typically spend on drinks and ill-advised, spur-of-the-moment bets at the track, it’s a win.

Mix Up a Historic Drink

Fun fact: So many glasses “went missing” from the clubhouse following the 1938 Kentucky Derby that the following year the track offered the first official souvenir mint julep glass for sale, and the julep has been associated with the Derby ever since.

Given the late date of this year’s race, Tim Knittel—recently appointed the first Official Bourbon Steward of Churchill Downs—suggests mixing things up with another historic drink with racing roots. The Jockey Club, which formed in New York City in 1894 and maintains a breed registry for Thoroughbred horses, also gave rise to two eponymous cocktails: one made with gin, and another with bourbon. Naturally we’ll go with the bourbon version, which tastes like a slightly sweeter Manhattan.

To make the drink, fill a shaker with ice and add two ounces of bourbon, one ounce of sweet vermouth, and a quarter ounce of Maraschino liqueur (simple syrup will also work), along with two or three dashes of Angostura bitters. Stir until chilled, strain into a cocktail glass, and garnish with a Maraschino cherry.

Dig into Derby Dishes

Despite your pandemic resolutions, Derby Day is not the time to skimp on calories. From bourbon-spiked chocolate pecan pie and bourbon balls to Hot Browns and beaten biscuits with country ham, many classic Southern dishes have come to be associated with the Derby. You’ll find most of them in Garden & Gun's The Southerner’s Cookbook, as well as this collection of fifteen winning Kentucky Derby recipes, which includes beer cheeses and Benedictine spreads.

Wear the Hat Anyway

One of the most memorable Derby parties my wife and I threw occurred when we were living in Chicago, far from our Kentucky home. It was the first Derby experience for many of our Midwestern friends, who arrived wearing cowboy hats, baseball caps, and all manner of chapeaus. We sipped mint juleps, ate burgoo, put together a Derby draw pool, and the last guests left long after the big race.

While the pandemic may have limited our ability to safely gather in large groups, it can’t squash that feeling of camaraderie. So set up the big TV outside, break out the good stuff, set out a spread of food, and invite a few friends over or just gather with family. Because even though the stands will be empty, when strains of “My Old Kentucky Home” play over the loudspeakers at Churchill Downs, we’ll all be singing along.


How to Enjoy the Kentucky Derby from Afar

Nearly ten thousand people came out to Louisville’s Churchill Downs racetrack on the first Saturday of May in 1875 to watch Aristides win the first Kentucky Derby. The largest Derby crowd ever gathered in 2015, when more than 170,000 fans packed the track to witness American Pharoah capture the first leg of what would become the first successful Triple Crown bid since Affirmed in 1978. And this year, of course, marks another historic first: the first Kentucky Derby that will run without fans in attendance.

But the race will go on (albeit on the first Saturday in September), a winner will be draped with a blanket of roses, and the unbroken tradition of America’s oldest continually held major sporting event will endure. And there’s no reason not to enjoy it, with these tips for how to master a socially distanced Derby Day at home.

Place Your Bets Online

Let’s be honest: Horse racing is more interesting when there’s money on the line. Even a couple of bucks on a long shot will have you cheering on your pick like a personal visit to the winner’s circle is at stake. Online wagering has grown in availability, ease, and popularity, and now there exist numerous options, not only to bet on the big event, but on all of the week’s races leading up to the 146th running of the Derby on Saturday, September 5.

TwinSpires is the official online wagering portal of Churchill Downs, but there are others. I used Keeneland Select, which also offers Derby betting, for my first foray into online wagering when Lexington’s Keeneland racecourse held a truncated meet (also without fans in attendance) earlier this summer. I set up a profile, loaded some funds into the account, and was off to the races.

I told myself I would only bet on the major stakes races, but I quickly turned into something of an armchair handicapper as I cross-referenced expert picks and studied each horse’s confirmation as they saddled up in the paddock and paraded onto the track. In the end, I netted a whopping $10 over four days of racing. But considering what I’d typically spend on drinks and ill-advised, spur-of-the-moment bets at the track, it’s a win.

Mix Up a Historic Drink

Fun fact: So many glasses “went missing” from the clubhouse following the 1938 Kentucky Derby that the following year the track offered the first official souvenir mint julep glass for sale, and the julep has been associated with the Derby ever since.

Given the late date of this year’s race, Tim Knittel—recently appointed the first Official Bourbon Steward of Churchill Downs—suggests mixing things up with another historic drink with racing roots. The Jockey Club, which formed in New York City in 1894 and maintains a breed registry for Thoroughbred horses, also gave rise to two eponymous cocktails: one made with gin, and another with bourbon. Naturally we’ll go with the bourbon version, which tastes like a slightly sweeter Manhattan.

To make the drink, fill a shaker with ice and add two ounces of bourbon, one ounce of sweet vermouth, and a quarter ounce of Maraschino liqueur (simple syrup will also work), along with two or three dashes of Angostura bitters. Stir until chilled, strain into a cocktail glass, and garnish with a Maraschino cherry.

Dig into Derby Dishes

Despite your pandemic resolutions, Derby Day is not the time to skimp on calories. From bourbon-spiked chocolate pecan pie and bourbon balls to Hot Browns and beaten biscuits with country ham, many classic Southern dishes have come to be associated with the Derby. You’ll find most of them in Garden & Gun's The Southerner’s Cookbook, as well as this collection of fifteen winning Kentucky Derby recipes, which includes beer cheeses and Benedictine spreads.

Wear the Hat Anyway

One of the most memorable Derby parties my wife and I threw occurred when we were living in Chicago, far from our Kentucky home. It was the first Derby experience for many of our Midwestern friends, who arrived wearing cowboy hats, baseball caps, and all manner of chapeaus. We sipped mint juleps, ate burgoo, put together a Derby draw pool, and the last guests left long after the big race.

While the pandemic may have limited our ability to safely gather in large groups, it can’t squash that feeling of camaraderie. So set up the big TV outside, break out the good stuff, set out a spread of food, and invite a few friends over or just gather with family. Because even though the stands will be empty, when strains of “My Old Kentucky Home” play over the loudspeakers at Churchill Downs, we’ll all be singing along.


How to Enjoy the Kentucky Derby from Afar

Nearly ten thousand people came out to Louisville’s Churchill Downs racetrack on the first Saturday of May in 1875 to watch Aristides win the first Kentucky Derby. The largest Derby crowd ever gathered in 2015, when more than 170,000 fans packed the track to witness American Pharoah capture the first leg of what would become the first successful Triple Crown bid since Affirmed in 1978. And this year, of course, marks another historic first: the first Kentucky Derby that will run without fans in attendance.

But the race will go on (albeit on the first Saturday in September), a winner will be draped with a blanket of roses, and the unbroken tradition of America’s oldest continually held major sporting event will endure. And there’s no reason not to enjoy it, with these tips for how to master a socially distanced Derby Day at home.

Place Your Bets Online

Let’s be honest: Horse racing is more interesting when there’s money on the line. Even a couple of bucks on a long shot will have you cheering on your pick like a personal visit to the winner’s circle is at stake. Online wagering has grown in availability, ease, and popularity, and now there exist numerous options, not only to bet on the big event, but on all of the week’s races leading up to the 146th running of the Derby on Saturday, September 5.

TwinSpires is the official online wagering portal of Churchill Downs, but there are others. I used Keeneland Select, which also offers Derby betting, for my first foray into online wagering when Lexington’s Keeneland racecourse held a truncated meet (also without fans in attendance) earlier this summer. I set up a profile, loaded some funds into the account, and was off to the races.

I told myself I would only bet on the major stakes races, but I quickly turned into something of an armchair handicapper as I cross-referenced expert picks and studied each horse’s confirmation as they saddled up in the paddock and paraded onto the track. In the end, I netted a whopping $10 over four days of racing. But considering what I’d typically spend on drinks and ill-advised, spur-of-the-moment bets at the track, it’s a win.

Mix Up a Historic Drink

Fun fact: So many glasses “went missing” from the clubhouse following the 1938 Kentucky Derby that the following year the track offered the first official souvenir mint julep glass for sale, and the julep has been associated with the Derby ever since.

Given the late date of this year’s race, Tim Knittel—recently appointed the first Official Bourbon Steward of Churchill Downs—suggests mixing things up with another historic drink with racing roots. The Jockey Club, which formed in New York City in 1894 and maintains a breed registry for Thoroughbred horses, also gave rise to two eponymous cocktails: one made with gin, and another with bourbon. Naturally we’ll go with the bourbon version, which tastes like a slightly sweeter Manhattan.

To make the drink, fill a shaker with ice and add two ounces of bourbon, one ounce of sweet vermouth, and a quarter ounce of Maraschino liqueur (simple syrup will also work), along with two or three dashes of Angostura bitters. Stir until chilled, strain into a cocktail glass, and garnish with a Maraschino cherry.

Dig into Derby Dishes

Despite your pandemic resolutions, Derby Day is not the time to skimp on calories. From bourbon-spiked chocolate pecan pie and bourbon balls to Hot Browns and beaten biscuits with country ham, many classic Southern dishes have come to be associated with the Derby. You’ll find most of them in Garden & Gun's The Southerner’s Cookbook, as well as this collection of fifteen winning Kentucky Derby recipes, which includes beer cheeses and Benedictine spreads.

Wear the Hat Anyway

One of the most memorable Derby parties my wife and I threw occurred when we were living in Chicago, far from our Kentucky home. It was the first Derby experience for many of our Midwestern friends, who arrived wearing cowboy hats, baseball caps, and all manner of chapeaus. We sipped mint juleps, ate burgoo, put together a Derby draw pool, and the last guests left long after the big race.

While the pandemic may have limited our ability to safely gather in large groups, it can’t squash that feeling of camaraderie. So set up the big TV outside, break out the good stuff, set out a spread of food, and invite a few friends over or just gather with family. Because even though the stands will be empty, when strains of “My Old Kentucky Home” play over the loudspeakers at Churchill Downs, we’ll all be singing along.


How to Enjoy the Kentucky Derby from Afar

Nearly ten thousand people came out to Louisville’s Churchill Downs racetrack on the first Saturday of May in 1875 to watch Aristides win the first Kentucky Derby. The largest Derby crowd ever gathered in 2015, when more than 170,000 fans packed the track to witness American Pharoah capture the first leg of what would become the first successful Triple Crown bid since Affirmed in 1978. And this year, of course, marks another historic first: the first Kentucky Derby that will run without fans in attendance.

But the race will go on (albeit on the first Saturday in September), a winner will be draped with a blanket of roses, and the unbroken tradition of America’s oldest continually held major sporting event will endure. And there’s no reason not to enjoy it, with these tips for how to master a socially distanced Derby Day at home.

Place Your Bets Online

Let’s be honest: Horse racing is more interesting when there’s money on the line. Even a couple of bucks on a long shot will have you cheering on your pick like a personal visit to the winner’s circle is at stake. Online wagering has grown in availability, ease, and popularity, and now there exist numerous options, not only to bet on the big event, but on all of the week’s races leading up to the 146th running of the Derby on Saturday, September 5.

TwinSpires is the official online wagering portal of Churchill Downs, but there are others. I used Keeneland Select, which also offers Derby betting, for my first foray into online wagering when Lexington’s Keeneland racecourse held a truncated meet (also without fans in attendance) earlier this summer. I set up a profile, loaded some funds into the account, and was off to the races.

I told myself I would only bet on the major stakes races, but I quickly turned into something of an armchair handicapper as I cross-referenced expert picks and studied each horse’s confirmation as they saddled up in the paddock and paraded onto the track. In the end, I netted a whopping $10 over four days of racing. But considering what I’d typically spend on drinks and ill-advised, spur-of-the-moment bets at the track, it’s a win.

Mix Up a Historic Drink

Fun fact: So many glasses “went missing” from the clubhouse following the 1938 Kentucky Derby that the following year the track offered the first official souvenir mint julep glass for sale, and the julep has been associated with the Derby ever since.

Given the late date of this year’s race, Tim Knittel—recently appointed the first Official Bourbon Steward of Churchill Downs—suggests mixing things up with another historic drink with racing roots. The Jockey Club, which formed in New York City in 1894 and maintains a breed registry for Thoroughbred horses, also gave rise to two eponymous cocktails: one made with gin, and another with bourbon. Naturally we’ll go with the bourbon version, which tastes like a slightly sweeter Manhattan.

To make the drink, fill a shaker with ice and add two ounces of bourbon, one ounce of sweet vermouth, and a quarter ounce of Maraschino liqueur (simple syrup will also work), along with two or three dashes of Angostura bitters. Stir until chilled, strain into a cocktail glass, and garnish with a Maraschino cherry.

Dig into Derby Dishes

Despite your pandemic resolutions, Derby Day is not the time to skimp on calories. From bourbon-spiked chocolate pecan pie and bourbon balls to Hot Browns and beaten biscuits with country ham, many classic Southern dishes have come to be associated with the Derby. You’ll find most of them in Garden & Gun's The Southerner’s Cookbook, as well as this collection of fifteen winning Kentucky Derby recipes, which includes beer cheeses and Benedictine spreads.

Wear the Hat Anyway

One of the most memorable Derby parties my wife and I threw occurred when we were living in Chicago, far from our Kentucky home. It was the first Derby experience for many of our Midwestern friends, who arrived wearing cowboy hats, baseball caps, and all manner of chapeaus. We sipped mint juleps, ate burgoo, put together a Derby draw pool, and the last guests left long after the big race.

While the pandemic may have limited our ability to safely gather in large groups, it can’t squash that feeling of camaraderie. So set up the big TV outside, break out the good stuff, set out a spread of food, and invite a few friends over or just gather with family. Because even though the stands will be empty, when strains of “My Old Kentucky Home” play over the loudspeakers at Churchill Downs, we’ll all be singing along.


How to Enjoy the Kentucky Derby from Afar

Nearly ten thousand people came out to Louisville’s Churchill Downs racetrack on the first Saturday of May in 1875 to watch Aristides win the first Kentucky Derby. The largest Derby crowd ever gathered in 2015, when more than 170,000 fans packed the track to witness American Pharoah capture the first leg of what would become the first successful Triple Crown bid since Affirmed in 1978. And this year, of course, marks another historic first: the first Kentucky Derby that will run without fans in attendance.

But the race will go on (albeit on the first Saturday in September), a winner will be draped with a blanket of roses, and the unbroken tradition of America’s oldest continually held major sporting event will endure. And there’s no reason not to enjoy it, with these tips for how to master a socially distanced Derby Day at home.

Place Your Bets Online

Let’s be honest: Horse racing is more interesting when there’s money on the line. Even a couple of bucks on a long shot will have you cheering on your pick like a personal visit to the winner’s circle is at stake. Online wagering has grown in availability, ease, and popularity, and now there exist numerous options, not only to bet on the big event, but on all of the week’s races leading up to the 146th running of the Derby on Saturday, September 5.

TwinSpires is the official online wagering portal of Churchill Downs, but there are others. I used Keeneland Select, which also offers Derby betting, for my first foray into online wagering when Lexington’s Keeneland racecourse held a truncated meet (also without fans in attendance) earlier this summer. I set up a profile, loaded some funds into the account, and was off to the races.

I told myself I would only bet on the major stakes races, but I quickly turned into something of an armchair handicapper as I cross-referenced expert picks and studied each horse’s confirmation as they saddled up in the paddock and paraded onto the track. In the end, I netted a whopping $10 over four days of racing. But considering what I’d typically spend on drinks and ill-advised, spur-of-the-moment bets at the track, it’s a win.

Mix Up a Historic Drink

Fun fact: So many glasses “went missing” from the clubhouse following the 1938 Kentucky Derby that the following year the track offered the first official souvenir mint julep glass for sale, and the julep has been associated with the Derby ever since.

Given the late date of this year’s race, Tim Knittel—recently appointed the first Official Bourbon Steward of Churchill Downs—suggests mixing things up with another historic drink with racing roots. The Jockey Club, which formed in New York City in 1894 and maintains a breed registry for Thoroughbred horses, also gave rise to two eponymous cocktails: one made with gin, and another with bourbon. Naturally we’ll go with the bourbon version, which tastes like a slightly sweeter Manhattan.

To make the drink, fill a shaker with ice and add two ounces of bourbon, one ounce of sweet vermouth, and a quarter ounce of Maraschino liqueur (simple syrup will also work), along with two or three dashes of Angostura bitters. Stir until chilled, strain into a cocktail glass, and garnish with a Maraschino cherry.

Dig into Derby Dishes

Despite your pandemic resolutions, Derby Day is not the time to skimp on calories. From bourbon-spiked chocolate pecan pie and bourbon balls to Hot Browns and beaten biscuits with country ham, many classic Southern dishes have come to be associated with the Derby. You’ll find most of them in Garden & Gun's The Southerner’s Cookbook, as well as this collection of fifteen winning Kentucky Derby recipes, which includes beer cheeses and Benedictine spreads.

Wear the Hat Anyway

One of the most memorable Derby parties my wife and I threw occurred when we were living in Chicago, far from our Kentucky home. It was the first Derby experience for many of our Midwestern friends, who arrived wearing cowboy hats, baseball caps, and all manner of chapeaus. We sipped mint juleps, ate burgoo, put together a Derby draw pool, and the last guests left long after the big race.

While the pandemic may have limited our ability to safely gather in large groups, it can’t squash that feeling of camaraderie. So set up the big TV outside, break out the good stuff, set out a spread of food, and invite a few friends over or just gather with family. Because even though the stands will be empty, when strains of “My Old Kentucky Home” play over the loudspeakers at Churchill Downs, we’ll all be singing along.


Obejrzyj wideo: Kentucky Derby begins and ends at Churchill Downs. Road to the Kentucky Derby Ep. 1. NBC Sports (Grudzień 2021).